snowBoard MDS 53/2012
.: Travis Rice / prze-gość numeru
.: SNB szklanym okiem / Yarrek
.: From Romania with Fear / akcja w Karpatach
.: Testy / sprzęt
.: Denis Leontiew / wywiad
.: Gniazdo na mękach / trening
.: Step by Step / nauka triku
.: Serwisowanie sprzętu / nietypowe deski
.: Nasz portret / wyniki ankiety
.: SNB szklanym okiem / Yarrek
.: From Romania with Fear / akcja w Karpatach
.: Testy / sprzęt
.: Denis Leontiew / wywiad
.: Gniazdo na mękach / trening
.: Step by Step / nauka triku
.: Serwisowanie sprzętu / nietypowe deski
.: Nasz portret / wyniki ankiety
SP FASTEC
Waga: 980 g (jedno wiązanie w rozmiarze L, z dyskiem)
Przeznaczenie: FS/FR
Opis:
W tym sezonie
zapowiada się prawdziwy, frontalny atak „tylnowsuwów". Do tej pory ogródek ten
samotnie uprawiał Flow, do którego kilka sezonów temu dołączył K2 ze swoim
Cinchem. Lecz sielanka nie trwała wiecznie, bo po zeszłorocznych szumnych
zapowiedziach pojawił się SP z patentem Fastec. Który od razu podchwyciło kilka
marek: Voelkl, APO i kilka innych. Nie wdając się w szczegóły, jest to
rozwiązanie oparte na odchylanej do tyłu łyżce, identycznie jak to ma miejsce u
Flowa. Lecz Fastec pozostawił tradycyjne dwa strapy, dzięki którym próbuje
przekonać do siebie osoby z różnych względów krzywo spoglądające na pojedynczy
strap Flowa. Dwa oddzielne paski mają im dać możliwość (a przynajmniej
przekonanie) precyzyjniejszego dociśnięcia w dwóch strefach, łatwiejszego
wkładania i mocniejszego dopasowania, dzięki zaciskowej dźwigni na górnym
strapie. Mocniejsze trzymanie ma też zapewnić capstrap, do którego but jest
dociskany przez unoszoną łyżkę. Od patentu Cinch, który jest w wiązaniach K2,
Fastec różni się tym, że nie posiada systemu zawiasów unoszących strapy do
góry. W zamian efekt „poluzowania" strapu ma dać Fastecowi wspomniana już
dźwignia górnego paska. Natomiast bardzo podobne do Flowa i K2 jest ryglowanie
łyżki.
Opinia:
Już sam fakt, że tak wiele marek zdecydowało się równocześnie wejść na rynek z tym patentem każe przypuszczać, że coś jest na rzeczy. Znaczy się, chyba nieźle musiało to zapracować w terenie. Ale mieliśmy się nie sugerować....
Zacznijmy od wiadomości dobrej - wśród naszych testerów nowe wiązanie SP znalazło sobie kilku gorących wyznawców. Twierdzą, że patent działa świetnie: wpięcie i wypięcie nie stanowi żadnego problemu i odbywa się jednym „kliknięciem". Po zapięciu nie ma żadnej różnicy w czuciu deski i jej sterowaniu, w stosunku do tradycyjnych wiązań. Nie ma też obawy, że wiązania mogą się samoistnie otworzyć podczas freestyle'owych ewolucji - tak jak i w przypadku pozostałych „tylnowsuwów" w naszym teście, jest to opcja praktycznie niemożliwa. Natomiast grupa umiarkowanych optymistów, pozostająca w nieśmiałej opozycji do testerów mocno zajaranych, ma niejakie wątpliwości dotyczące wygody wpinania wiązań w stromym terenie, gdy mocnemu odchyleniu łyżki do tyłu przeszkadza stok (przy desce ustawionej na krawędzi backside'owej). Ułatwienie ma stanowić luzowanie górnego strapa - niestety, nie można go całkowicie rozpiąć. Ogólnie wiązania polecane na każdym stopniu zaawansowania.
Plusy:
- bardzo łatwe wpinanie i wypinanie;
- dobre trzymanie buta i reaktywność;
- przyzwoita waga;
- kompatybilność ze wszystkimi butami;
- prosta konstrukcja;
Minusy:
- wpinanie na stromym zboczu i w głębokim śniegu.
Opinia:
Już sam fakt, że tak wiele marek zdecydowało się równocześnie wejść na rynek z tym patentem każe przypuszczać, że coś jest na rzeczy. Znaczy się, chyba nieźle musiało to zapracować w terenie. Ale mieliśmy się nie sugerować....
Zacznijmy od wiadomości dobrej - wśród naszych testerów nowe wiązanie SP znalazło sobie kilku gorących wyznawców. Twierdzą, że patent działa świetnie: wpięcie i wypięcie nie stanowi żadnego problemu i odbywa się jednym „kliknięciem". Po zapięciu nie ma żadnej różnicy w czuciu deski i jej sterowaniu, w stosunku do tradycyjnych wiązań. Nie ma też obawy, że wiązania mogą się samoistnie otworzyć podczas freestyle'owych ewolucji - tak jak i w przypadku pozostałych „tylnowsuwów" w naszym teście, jest to opcja praktycznie niemożliwa. Natomiast grupa umiarkowanych optymistów, pozostająca w nieśmiałej opozycji do testerów mocno zajaranych, ma niejakie wątpliwości dotyczące wygody wpinania wiązań w stromym terenie, gdy mocnemu odchyleniu łyżki do tyłu przeszkadza stok (przy desce ustawionej na krawędzi backside'owej). Ułatwienie ma stanowić luzowanie górnego strapa - niestety, nie można go całkowicie rozpiąć. Ogólnie wiązania polecane na każdym stopniu zaawansowania.
Plusy:
- bardzo łatwe wpinanie i wypinanie;
- dobre trzymanie buta i reaktywność;
- przyzwoita waga;
- kompatybilność ze wszystkimi butami;
- prosta konstrukcja;
Minusy:
- wpinanie na stromym zboczu i w głębokim śniegu.







