48/2010
.: Zawody / relacje z krajowych imprez
.: Michał Ligocki / po olimpijskim występie
.: SnowTour / pracowity miesiąc w Austrii
.: Kuba Dytkowski / wywiad
.: Sprzęt lawinowy / ekwipunek na wagę życia
.: BEO / Zwycięstwo Pauliny!
.: Śląsk / next level
.: Camper trip Transylvania / freeride'owa tułaczka
.: F.O.D.T. w Warszawie / tydzień ostrego jibu
.: Michał Ligocki / po olimpijskim występie
.: SnowTour / pracowity miesiąc w Austrii
.: Kuba Dytkowski / wywiad
.: Sprzęt lawinowy / ekwipunek na wagę życia
.: BEO / Zwycięstwo Pauliny!
.: Śląsk / next level
.: Camper trip Transylvania / freeride'owa tułaczka
.: F.O.D.T. w Warszawie / tydzień ostrego jibu
K2 CINCH CTS
Waga: 900 g (jedno wiązanie w rozmiarze L, z dyskiem)
Przeznaczenie: FS/FR
Opis:
Patent Cinch,
oferowany przez K2 nie jest już nowością, tym niemniej stanowi oryginalną ideę
połączenia najlepszych cech tradycyjnych wiązań (możliwość oddzielnej regulacji
dolnego i górnego paska) z szybkim sposobem zapinania/wypinania buta,
stosowanym przez Flow. W końcu idea ta okazała się na tyle atrakcyjna, że w tym
sezonie z bardzo podobnymi konstrukcjami wystartowało do sprzedaży wiele marek.
Mowa oczywiście o systemie Fastec, którego wiwisekcję przeprowadzamy w innym
miejscu naszego labu. Wróćmy jednak do konstrukcji Cinchów - najbardziej
rzucającą się w oczy i zarazem nasuwającą skojarzenie z wiązaniami Flow, jest
odchylana do tyłu łyżka. I na tym podobieństwo się kończy, bo wiązania K2 mają
dosyć przemyślny system zawiasów, unoszący do góry oba strapy, w momencie gdy
łyżka jest odchylana. Pewnie już wiecie, jaką to daje korzyść, ale dla pewności
wyjaśnię: nie musimy siłować się z umieszczeniem buta w wiązaniu i to bez potrzeby luzowania pasków. Unosząc zaś i
ryglując łyżkę cały system strapy-highback mocno opina się na bucie. Zwłaszcza,
gdy dolny pasek potraktujemy jako capstrap - jego konstrukcja daje taką
możliwość.
Opinia:
Bez dwóch zdań wiązania Cinch zdecydowanie szybciej się
zapina i wypina, niż jakikolwiek tradycyjny model. Ale niestety, wiąże się to z
nabraniem odpowiedniej wprawy, bo na początku z pewnością będziemy siłować się
z dociągnięciem i ryglowaniem łyżki, dobraniem odpowiedniej mocy docisku
strapów i... z zapinaniem w puchu lub na bardzo stromym zboczu. Jednak w dwóch
ostatnich wypadkach wiązania te dają o wiele większe możliwości, niż
„tylnowsuwy" Flow - jeśli ze względu na głęboki śnieg lub stromy stok nie
możemy poradzić sobie z włożeniem buta „od tyłu", to wtedy wiązania zapinamy
jak każde inne, tradycyjne.
Natomiast zdecydowanym minusem Chinchów jest ich ciężar. Nie da się ukryć, że w tym przypadku projektanci nie oszukali brutalnej rzeczywistości i wszelkie „dodatki", w postaci skomplikowanego systemu zawiasów, stalowej linki i rygla, znalazły odzwierciedlenie w wadze. Komu jednak pół kilo więcej na desce nie przeszkadza, będzie zadowolony z wygodnej obsługi i bardzo dobrego trzymania, skutkującego poprawną reaktywnością.
Natomiast zdecydowanym minusem Chinchów jest ich ciężar. Nie da się ukryć, że w tym przypadku projektanci nie oszukali brutalnej rzeczywistości i wszelkie „dodatki", w postaci skomplikowanego systemu zawiasów, stalowej linki i rygla, znalazły odzwierciedlenie w wadze. Komu jednak pół kilo więcej na desce nie przeszkadza, będzie zadowolony z wygodnej obsługi i bardzo dobrego trzymania, skutkującego poprawną reaktywnością.
Plusy:
- szybkie zapinanie/wypinanie;
- dobre trzymanie;
- możliwość oddzielnego dociągania strapów;
- możliwość tradycyjnego zapinania/wypinania;
Ocena:
wrażenie ogólne: 5
reaktywność: 4
zapinanie: 5
wypinanie: 5
przydatność do fs: 4
przydatność do fr: 4





