ZERO WIĄZAŃ maksimum stylu

Uzależnieni od postępu technicznego, każde spojrzenie wstecz uważamy za niepotrzebną ekstrawagancję, snobistyczne epatowanie się tradycją, nie przynoszącą jakichkolwiek praktycznych korzyści. Dlatego praszczura snowboardingu, jakim był snurfer, co najwyżej wytkniemy palcem na jakimś pożółkłym zdjęciu, jako niezły przejaw cudactwa. I mrugniemy przy tym okiem, dając do zrozumienia, jak zabawna i naiwna wydaje się teraz ta zajawka „dziadków”. Nie to, co współczesne gadżety, dające nieograniczone możliwości... Czasami warto jednak zrobić krok do tyłu, aby z tej perspektywy spojrzeć, co w snowboardingu jest naprawdę istotne. Co najsilniej tworzy jego niepowtarzalny styl i klimat. Gdzie, za masą ciągle ewoluującego sprzętu, zniknęła ta ulotna iskra, która zdołała rozpalić w nas pasję jazdy na desce.
Noboard, PowSurfing... Jakkolwiek nazywają się współczesne idee, bazują na starym, skate'owo-surfowym przeświadczeniu, że najwięcej frajdy daje uwolnienie deski spod nóg. Począwszy od pływania w głębokim śniegu, a skończywszy na ewolucjach w powietrzu – wszystko to staje się wymagające, a przez to ekscytujące i bardzo świeże. Urocze w swej prostocie – jesteś ty, śnieg i deska. Żadnych pośredników!
Więcej...
WYCIĄGARKA - WYRWIRĄCZKA

Jeżeli okolica, w której mieszkasz jest płaska jak deska, albo jeśli znalazłeś fajną miejscówkę, ale bez najazdu, lub po prostu lubisz zabawki dla dużych chłopców, to na pewno ucieszy cię gadżet, którym mieliśmy przyjemność się pobawić.
Więcej...