48/2010
.: Zawody / relacje z krajowych imprez
.: Michał Ligocki / po olimpijskim występie
.: SnowTour / pracowity miesiąc w Austrii
.: Kuba Dytkowski / wywiad
.: Sprzęt lawinowy / ekwipunek na wagę życia
.: BEO / Zwycięstwo Pauliny!
.: Śląsk / next level
.: Camper trip Transylvania / freeride'owa tułaczka
.: F.O.D.T. w Warszawie / tydzień ostrego jibu
.: Michał Ligocki / po olimpijskim występie
.: SnowTour / pracowity miesiąc w Austrii
.: Kuba Dytkowski / wywiad
.: Sprzęt lawinowy / ekwipunek na wagę życia
.: BEO / Zwycięstwo Pauliny!
.: Śląsk / next level
.: Camper trip Transylvania / freeride'owa tułaczka
.: F.O.D.T. w Warszawie / tydzień ostrego jibu
mój ulubiony trik: Maciek „Pawian"
Migacz / backside 360 /
Dlaczego ulubiony?
Jest to trik, który mogę zrobić w „ciemno" na każdej hopce, na rozpoznanie
warunków. Robiąc go czuję się tak pewnie, jak przy zwykłym „ogórze" (skok prosty - przyp. red.). Na dużych skoczniach fajnie mogę kontrolować lot.
Stopień trudności
To jeden z podstawowych triczków na skoczni. Pod względem trudności 360 bs ustępuje chyba (opinia większości rajderów) rotacji 360 fs.

Na czym polega problem?
Drogą do sukcesu dobrze wykonanej rotacji backside jest odpowiednie wyjście z progu hopki. Już na najeździe zaczynamy powolną rotację ciałem i w odpowiednim
momencie wybijamy się, przyciągając nogi do klatki i chwytając graba. Po
rotacji 270 widzimy już miejsce lądowania, więc dalej nie powinno być problemów.
Jak się go nauczyłeś?
Nauczyłem się go bardzo dawno temu na desce Nobile 158, która była większa
ode mnie o 20 cm. Skakałem na metrowej hopce, na płaskie, więc Wam na pewno powinno pójść zdecydowanie łatwiej.

zdjęcia: Jonya
(snowBoard 2006)
Dlaczego ulubiony?
Jest to trik, który mogę zrobić w „ciemno" na każdej hopce, na rozpoznanie
warunków. Robiąc go czuję się tak pewnie, jak przy zwykłym „ogórze" (skok prosty - przyp. red.). Na dużych skoczniach fajnie mogę kontrolować lot.
Stopień trudności
To jeden z podstawowych triczków na skoczni. Pod względem trudności 360 bs ustępuje chyba (opinia większości rajderów) rotacji 360 fs.

Na czym polega problem?
Drogą do sukcesu dobrze wykonanej rotacji backside jest odpowiednie wyjście z progu hopki. Już na najeździe zaczynamy powolną rotację ciałem i w odpowiednim
momencie wybijamy się, przyciągając nogi do klatki i chwytając graba. Po
rotacji 270 widzimy już miejsce lądowania, więc dalej nie powinno być problemów.
Jak się go nauczyłeś?
Nauczyłem się go bardzo dawno temu na desce Nobile 158, która była większa
ode mnie o 20 cm. Skakałem na metrowej hopce, na płaskie, więc Wam na pewno powinno pójść zdecydowanie łatwiej.

zdjęcia: Jonya
(snowBoard 2006)





